Korzystając z wolnego czasu skusiłem się na głośną autobiografię kontrowersyjnego
bramkarza. Czytając tę książkę odnosiłem wrażenie, że nie
chciałbym mieć kogoś takiego za sąsiada. Arkadiusz Onyszko kreuje
się w niej na wybitnie toksycznego typa. Możliwe, że zyskałby przy
bliższym poznaniu, ale nie mieliśmy okazji.
Publikacja nawiązuje tytułem do skandalizującej biografii wydanej kilka lat wcześniej w Danii. W związku z burzą jaką wywołała, Arkadiusz Onyszko został zwolniony z klubu Midtjylland. O tamtej książce było głośno również w Polsce, ale ze względu na barierę językową tylko nieliczni mogli zapoznać się z jej treścią.
